Sprawozdanie z wycieczki do Lauf 2008r. 29.V.-5.VI
Wyjechali¶my z Rumi o 6:40 na
tygodniow± wymianę do niemieckich uczniów. Miastem docelowym było Lauf, do
którego dojechali¶my koło 20:30.
Pierwszego dnia odbyło się oficjalne powitanie w szkole niemieckiej, przemawiał
dyrektor szkoły niemieckiej oraz p. dyrektor naszej placówki. Następnym punktem
tego dnia było oprowadzenie całej młodzieży polskiej po Lauf. Po zwiedzeniu
miasta zostali¶my zaproszeni przez burmistrza miasta na mały poczęstunek i
konferencję.
Na zakończenie wyczerpuj±cego dnia odbyły się zajęcia sportowe. Ja wybrałam
kajaki, na których byłam pierwszy raz, wszystkim szło bardzo dobrze.
Kolejnego dnia pojechali¶my do Doliny Frankońskiej, gdzie mieli¶my szansę
wspinać się po skałkach. Po powrocie do Lauf grupa się rozeszła i każdy mógł
robić to, na co miał ochotę. Ja udałam się na festyn, który odbywał się na rynku
głównym. Występowała tam młodzież z całej Europy.
Trzeciego dnia, czyli w niedzielę, mieli¶my czas wolny, który spędzali¶my z
rodzinami u których go¶cili¶my. Do południa spałam, gdy wstałam Stefi i Daniela
wpadły na genialny pomysł lania się wod± w ogrodzie. Gdy skończyły¶my zabawę, na
żadnej z nas nie było suchej nitki. Wieczorem mieli¶my rodzinny grill.
W poniedziałek mieli¶my wyjazd do Norymbergii. Objechali¶my całe miasto
autokarem z przewodniczk±, po czym dostali¶my mapy i rozstali¶my się na 2
godziny przy studni na rynku głównym.
Pi±tego dnia jechali¶my do Regensburga, po którym oprowadzała nas bardzo
sympatyczna przewodniczka, która bardzo interesuj±co opowiadała o mie¶cie.
Przejechali¶my do klasztoru w Weltenburgu, gdzie po wolnej godzinie popłynęli¶my
statkiem wycieczkowym po Dunaju.
W ¶rodę, ostatniego dnia pojechali¶my na zakupy do firmowych sklepów adidas i
puma. Po udanych zakupach następnym punktem programu był basen. Na zakończenie
dnia i całej wycieczki odbyło się pożegnalne przyjęcie w ogrodach szkolnych. W
czwartek o 7:50 wyjechali¶my. SZKODA!!!!
Ania Bołkowska Ic
|
|
|
|
|
| Na jednym z nielicznych postojów - spieszyło się nam do Lauf | |||
|
|
|
|
|
| Pierwsze zwiedzanie Lauf | |||
|
|
|
|
|
| Wizyta u burmistrza | |||
|
|
|
|
|
| Mecz Niemcy - Polska (jeszcze przed mistrzostwami) | |||
|
|
|
|
|
| Oficjalne powitanie w szkole | |||
|
|
|
|
|
| A potem udział w lekcjach i prezentacja Rumi i Pomorza niemieckim kolegom | |||
| Zastrzyk adrenaliny - wspinaczka! | |||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| Nawet p. wicedyrektor Lucyna Penkowska dała się skusić! | |||
|
|
|
|
|
| Norymbergę zwiedzali¶my nie tylko jad±c autokarem | |||
|
|
|
|
|
| Ratyzbona - urokliwe, stare miasto ... | |||
|
|
|
|
|
| Oficjalne pożegnanie z Gospodarzami | Wyjazdowe Solenizantki otrzymały drobne upominki | ||
|
|
|
|
|
| Oj, jak smutno było się żegnać! | |||